Do młodych mam słów kilka, czyli doświadczona matka radzi: Wyprawka

W pokoleniu moich rodziców ludzie trzydziestoletni bardzo często mieli już rodziny wielodzietne. Obecnie nie dość, że takich rodzin jest mniej to jeszcze kolejne dzieci rodzą się coraz później. Wielu moich znajomych w wieku 25-35 lat ma jedno dziecko albo dopiero zakłada rodzinę. Patrząc na nich czuje się już bardzo doświadczona matką 😉

Niezależnie od tego, w jakim wieku zostajemy rodzicami po raz pierwszy, zawsze wiąże się to z pewnym stresem i niepewnością jak to będzie. Pytań jest więcej niż odpowiedzi. I chociaż na wiele z nich nie da się odpowiedzieć inaczej niż „każde dziecko jest inne”, to są też kwestie, w których warto skorzystać z doświadczenia innych rodziców.

Dla wszystkich zestresowanych przyszłych i młodych rodziców spisałam więc swoje przemyślenia i rady doświadczonej matki wielodzietnej 🙂

Na początek kwestie „techniczne”

Pamiętam, że kiedy kompletowałam wyprawkę dla Aparatki w głowie miałam pustkę. Zupełnie nie wiedziałam od czego zacząć. Z pomocą przyszły mi wówczas bardziej doświadczonej przyjaciółki podsyłając swoje listy i rady. Nieco zmodyfikowane w związku z nabytym doświadczeniem wyglądają one mniej więcej tak:

Lista nr 1: WYPRAWKA DO SZPITALA

DLA MAMY:
Koszula/ koszulka do porodu
Koszula do karmienia x 3
Biustonosz do karmienia – wygodny bawełniany (rozmiar: biust + 2 pięści) x 2
Majtki bawełniane i majtki „siateczkowe” wielorazowe
Skarpety
Szlafrok
Klapki
Ręcznik kąpielowy, ręcznik mały
Ręczniki papierowe
Wkładki laktacyjne
Pieluchy (wkładki) Bella Mama x 4 paczki (to absolutne minimum, zwykle trzeba dokupować)
Podkłady na łóżko
Płyn do higieny intymnej
Krem do twarzy, żel pod prysznic, szampon, antyperspirant, pasta, szczoteczka
Woda mineralna 2 l + mała woda z ustnikiem (wygodna, kiedy nie masz siły się ruszyć)
Kubek, sztućce
Ubranie na wyjście ze szpitala (można przygotować i zostawić w domu, ale lepiej nie zostawiać tej decyzji ojcu dziecka, bo w tych emocjach może przywieźć sandały w styczniu;))
Ewentualnie laktator i poduszka do karmienia (ale to zawsze można dokupić/dowieźć)

DLA TATY (jeśli planujecie poród rodzinny):
Buty na zmianę, t-shirt, coś do jedzenia, najlepiej wysokokalorycznego (nie wiadomo ile to potrwa…)

DLA DZIECKA:
Body + pajac + skarpetki + łapki + czapeczka + rożek + kocyk (najlepiej w oddzielną małą torebkę, żeby było łatwo znaleźć i dać położnej, która będzie ubierać dzidziusia)

Body x 3
Pajacyki x 3
Bawełniane czapeczki bez troczków x 2
Skarpetki x 2 pary
Łapki
Ręcznik
10 pieluszek tetrowych
Paczka pieluszek jednorazowych
Chusteczki nawilżane
Alantan/ Linomag
Gaziki jałowe
Sól fizjologiczna
Smoczek
Butelka ze smoczkiem do mleka matki (lepiej żeby się nie przydała, ale nie zaszkodzi mieć)

DOKUMENTY:
Dowód osobisty
Karta ciąży
Wyniki badań: HBS, WR, grupa krwi, USG (pierwsze i ostatnie), ostatnia morfologia i mocz, określony poziom przeciwciał, posiew z kanału szyjki macicy, pochwy i odbytu

Ja miałam w szpitalu wielką walizkę na kółkach i uważam, że to dużo lepsze rozwiązanie niż kilka mniejszych toreb – można się wygodniej przemieszczać i łatwiej wszystko ułożyć tak, żeby potem dało się znaleźć to, co będzie akurat potrzebne.

I jeszcze jedna uwaga – szpitale najczęściej mają na swoich stronach takie listy tego, co jest absolutnie konieczne – warto się z nimi zapoznać.

Lista nr 2: AKCESORIA DLA DZIECKA

Łóżeczko + materac + podkład + prześcieradło
Wózek
Fotelik samochodowy
Przewijak

Płyn do kąpieli (najlepiej jakiś emolient, np. Emolium)
Gaziki jałowe
Gaziki zwykłe
Sól fizjologiczna

Płatki kosmetyczne dla niemowląt

Termometr do wody i ciała

Nożyczki do paznokci
Szczotka do włosów
Alantan/ Linomag
Sudocrem
Octanisept
Krem przeciwsłoneczny/ na wiatr i mróz (np. NIvea na każdą pogodę)
Aspirator do nosa
Smoczek uspokajający (za radą logopedów używamy Lovi)
Butelka ze smoczkiem do mleka matki (za radą logopedów używamy Lovi)
Ręcznik kąpielowy

Lista nr 3: UBRANKA DLA DZIECKA

Kilka sztuk w rozmiarze 56 i kilka 62 – z tych rozmiarów dziecko i tak za chwilę wyrośnie, więc nie ma co robić zapasów.
Body
Pajace albo śpioszki + bluzeczki
Skarpetki
(Czapeczek i łapek nie używałam w domu)
Śpiworek do spania/ rożek
Kocyk (albo kilka, żeby mieć w różnych miejscach pod ręką)
Ubranie na dwór zależnie od pory roku

 

I jeszcze kilka luźnych uwag a propos kwestii technicznych

Łóżeczko. Wzorów i kolorów jest mnóstwo, tak samo rodzajów materacy. Nie udało mi się ustalić, który tak naprawdę jest dla dziecka najlepszy. My mamy pianka-kokos i jest ok.

Kołdra, poduszka, śpiworek. Zgodnie z zaleceniami m.in. fizjoterapeutow nasze dzieci spały bez poduszki i kołdry przez cały pierwszy rok życia (Aparatka nawet dłużej). Zamiast tego miały albo ciepłe pajace, albo śpiworki do spania. Babcie byly zbuowersowane nasza okrutnoscia- jak to dziecko bez mieciutkiej podusi??!! Ale dla maluchow było to z pewnością zdrowsze i bezpieczniejsze, my też czuliśmy się spokojniejsi bez ryzyka zaplatania, przykrycia głowy czy przeciwnie – ciągłego odkrywania. I pamiętajcie, żeby w sypialni było chłodno (maks 20 stopni) i wilgotno (zima korzystaliśmy z nawilżacza elektrycznego).

Przewijak. Podobno nie jest niezbędny, ale ja nie wyobrażam sobie pierwszego roku życia bez niego. Przy Aparatce wystarczył plastikowy nakładamy na łóżeczko. Teraz mamy taki osobny mebel i jest jeszcze fajniejszy. Na pewno to ogromna ulga dla kręgosłupa.

Podgrzewacz. My jakoś nigdy nie kupiliśmy, wystarczył termos.

Butelek i smoczków jest na rynku mnóstwo – my idąc za radą logopedów wybraliśmy Lovi.

Chusteczki nawilżane. Kiedy już niemowlak przestanie być dla Was tykającą bombą, z którą trzeba się obchodzić baaardzo delikatnie radzę zamienić chusteczki nawilżane na namoczone w ciepłej wodzie płatki kosmetyczne dla niemowląt. Jest to trochę mniej wygodne, ale dla skóry malucha o niebo lepsze. Chusteczki zostawcie na wyjścia z domu – i tu też wybierajcie te najmniej pachnące.

Poduszka do karmienia. Nie wszystkie matki lubią jej używać, ale u mnie bardzo się przydała – dziecko łatwiej na niej ułożyć i wygodniej dla kręgosłupa.

Laktator. Elektrycznego używałam w szpitalu i do rozhulania laktacji był super. W domu używałam sporadycznie, więc spokojnie wystarczył mi ręczny.

Wózek. Tutaj również wybór jest ogromny. My mieliśmy najpierw wersję 3 w 1 (gondola, spacerówka, fotelik), a w granicach pierwszych urodzin dziewczyny przerzucały się na typową spacerówkę. Jeśli chodzi o 3 w 1 to ważne, żeby gondola była dosyć duża, a koła skrętne, najlepiej pompowane i amortyzowane. Reszta to kwestia gustu 😉 Ale przed zakupem warto się wózkiem przejechać, choćby po sklepie, bo naprawdę, mimo zbliżonego wyglądu, różne modele prowadzi się bardzo różnie. Przy spacerówce zwracaliśmy uwagę na wagę (żeby była jak najlżejsza) i sposób składania (żeby zajmowała jak najmniej miejsca po złożeniu), ale zależało nam też na pompowanych amortyzowanych kołach (dużo lepiej się prowadzi na wyboistych drogach).

Ubranka. Przy pierwszym dziecku człowiek boi się, że jak dotknie za mocno to zaraz coś złamie albo przestawi – zwłaszcza przy ubieraniu. Dobrze sprawdzają się więc body i pajace rozpinane na całej długości.

Ubrania do karmienia. Aparatkę karmiłam piersią prawie 11 miesięcy, a miałam przez ten czas może 2 bluzki do karmienia i to dopiero pod koniec tego okresu. Jakoś nie przyszło mi do głowy, że tak będzie łatwiej. Oczywiście, spokojnie można sobie poradzić bez specjalistycznej odzieży, jednak dla własnego komfortu warto mieć przynajmniej kilka przystosowanych bluzek czy sukienek. No i kilka biustonoszy do karmienia obowiązkowo!

Zakupy leków, kosmetyków i różnych akcesoriów polecam robić w aptekach internetowych – jest naprawdę dużo taniej.

 

Mam nadzieję, że co nieco rozjaśniłam albo pomogłam uporządkować myśli 🙂

No i drogie Mamy – zarówno młode, jak i bardziej doświadczone – jeśli macie jakieś pytania, wątpliwości, refleksje – podzielcie się koniecznie!

1 thought on “Do młodych mam słów kilka, czyli doświadczona matka radzi: Wyprawka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *