Jako Tacie, życzę Ci…

 

Po Dniu Matki i Dniu Dziecka przyszedł czas na Dzień Ojca (wierzę, że ta kolejność nie jest przypadkowa;)). Drodzy Ojcowie, w dniu Waszego święta życzę Wam wszystkiego, co dobre, ważne i wartościowe.

 

A co, moim zdaniem, szczególnie przydałoby się Ojcom?

Niech matki Waszych dzieci nie izolują Was, nie traktują jak gorszą wersję siebie. Niech dadzą Wam szansę na udowodnienie, że tata to taki sam rodzic jak mama. Nie może karmić piersią,  fakt. Ale wszystko pozostałe może.

Niech Wam samym nie zabraknie odwagi do rzucenia się na głęboką wodę ojcostwa. I nie mam tu na myśli tylko podrzucania, kąpania czy nawet zmiany pieluchy. Ojciec nie jest od pomagania, ojciec jest od wychowywania. Są takie obszary, w których ojcowie są niezastąpieni. Pozwalają dzieciom rozwinąć skrzydła, dając jednocześnie poczucie bezpieczeństwa. Pokazują niestandardowe rozwiązania. Do wielu spraw podchodzą z dystansem i spokojem, którego matkom często brakuje.

Niech nigdy nie zabraknie Wam pomysłów na rozpędzone samoloty, rozbrykane koniki czy na kosmiczne budowle z klocków. Niech nie zabraknie siły na rower czy basen nawet po najcięższym dniu w pracy. Tata zawsze zapewnia najlepszą rozrywkę!

Niech śrubki same się wkręcają, baterie zawsze będą w zapasie, a najlepsze triki MacGyvera w głowie. Żeby nikt nie miał wątpliwości, że tata potrafi – zawsze i wszędzie. To uczucie, kiedy Twoje dziecko patrzy na Ciebie jakbyś przed chwilą wynalazł koło – bezcenne.

 

Przede wszystkim jednak życzę Wam, abyście z formalnych ojców potrafili się przerodzić w najukochańszych Tatusiów, Tatuniów, Tatków. Żebyście w oczach swoich dzieci zawsze byli superbohaterami i żebyście faktycznie na to miano zasługiwali. Dawajcie czas, a nie pieniądze. Uczcie, a nie pouczajcie. Doceniajcie wysiłek, a nie efekt. Bądźcie tu i teraz – wczoraj ten uroczy przedszkolak był dopiero w planach, a jutro pójdzie na studia.

 

(A tak na marginesie tych jak najbardziej poważnych i najszczerszych życzeń, od dawna niezmiennie bawi mnie poniższy tekst:

Wśród rodziców musi być sprawiedliwy podział obowiązków: matka karmi, bo ojciec nie może; ojciec śpi, bo matka nie może.)

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *